- Emmm.... Mam świetny pomysł pójdziemy na polowanie... a później może nad jezioro? A potem... Potem jeszcze coś wymyślimy - powiedziałam z uśmiechem, ciesząc się, że przestał już zadawać pytania o moje kłamstwa. Może zapomni? Miejmy nadzieje.
Zgodnie z moim planem najpierw poszliśmy polować. Tym razem polowanie udało się średnio, lecz mimo wszystko byłam zadowolona z łowów.
- Teraz nad jezioro! - powiedziałam i ze śmiechem ruszyłam przed siebie.
Gdy byliśmy nad jeziorem położyłam się na brzegu i śmiejąc się zaczęłam tarzać się w piasku.
Spojrzałam jeszcze na Silver'a. Chyba nie bawił się się tak dobrze jak ja. Podeszłam bliżej do niego i powiedziałam radośnie:
- Ej... Uśmiechnij się!
~~ Silver? ~~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz