wtorek, 14 lipca 2015

Od Logan'a C.D. Layden'a

Byłem nieźle przestraszony.
-Lay,to nie żarty?-zapytałem ze śmiertelną powagą.
-Nie,przecież bym tak nie żartował-odpowiedział basior.
Byłem tak przestraszony pierwszy raz w życiu.Nie wiedziałem co zrobić.
Kto to był?Może to ktoś z wrogiej watahy.Jeśli to basior to może to być Chen
albo Rusty,ale to raczej nie jest żaden z nich.Zacząłem się martwić o nasze życia.
Co jeśli on nas zabiję,albo nie wiadomo co?Musieliśmy coś zrobić.
-Co robimy?-zapytałem.
                                                <Layden?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz