Po tym jak Seth poszedł gdzieś z Set zrobiło się strasznie nudno. Byłem strasznie ciekawy co razem robią. Równocześnie czułem lekką zazdrość. Ostatnio bardzo dużo czasu spędzałem z Tią i.... Nie myślałem, że ktoś oprócz mnie będzie ją lubić. To dziwne uczucie.... W każdym razie kompletnie nie miałem co robić. Rozglądałem się po całej polanie w poszukiwaniu jakiegoś potencjalnego kompana do zabawy. Jednak nikogo nie spotkałem. Z lekką irytacją poszedłem na kraniec polany. Tam zobaczyłem szczeniaka. Chyba mnie nie widział. Wykorzystałem to i zakradłem się do niego.
- Cześć! - krzyknąłem z uśmiechem.
~~ Logan? ~~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz