poniedziałek, 6 lipca 2015

Od Annabell C.D. Nash'a

Obudziłam się.Jakiś wilk kulił się ze strachu,a tak...to był Nash.Można się było spodziewać,że stchórzy.Coś było za mną,ale co?Jakiś wąż.Czekajcie to pewnie Rave!
-Siemka Rave!!-krzyknęłam z radością na jej widok.
-O hejka-przywitała mnie z entuzjazmem.
Rozejrzałam się,najwyraźniej zasnęłam wczoraj czytając księgę o wilkach księżyca.
Gdy ja zabierałam ze sobą swoje książki,Nash kulił się ze strachu.
-Hej strachliwy!-krzyknęłam-To moja przyjaciółka Rave,ona nic Ci nie zrobi.
Basior wstał i uśmiechnął się zgrywając odważnego,ja wyszłam na zewnątrz.
-Znasz go?-zapytała mnie Rave.
-Tak,to wilka należący do watahy mojego brata-odpowiedziałam.
Po kilku godzinach byłam już na terenach watahy.Dostrzegłam Nasha'a.
-Następnym razem nie skacz ze strachu przed dziewczynami-zaśmiałam się.
                                   <Nash?>


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz