- Co to jest wataha ? - spytałam zdziwiona.
- Nie wiesz ? - spytała mocno zdziwiona waderka - Nawet ja wiem.
- Niezbyt, słyszałam to słowo kilka razy od ludzi, ale moje panie nigdy mi tego nie wyjaśniły.
- Wychowali cię ludzie ? - spytał basior
- Tak
- To dlatego masz takie dziwne imię- powiedziała młoda wadera, a ja uśmiechnęłam się do niej.
- Tak dokładniej to mam trzy imiona. Avalyn Charlotta Larissa. Ale byłam trochę uczona - powiedziała szybko. Jako wychowana przez ludzi mogli by mnie uznać za całkiem nie przydatną.
- To w końcu. Co to ta wataha ? - ponowiłam pytanie.
<Silver ? >
- To w końcu. Co to ta wataha ? - ponowiłam pytanie.
<Silver ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz