-Byli wspaniali-powiedziałam-póki nie zabił ich człowiek.
Byłam bliska łez przypominając sobie o tym.Ja nie byłam wstanie ich powstrzymać.
-Ja nie chcę o tym rozmawiać-powiedziałam i oddaliłam się.
Cieszyłam się,że przynajmniej Silver mi został,ale tęskniłam za nimi.
Później wróciłam do basiora.
-Ja przepraszam,że tak wybiegłam-powiedziałam.
<Nash?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz