poniedziałek, 6 lipca 2015

Od Silver'a C.D. Albino

-Taaa...-powiedziałem bezsensownie.
Odszedłem od niej kilka kroków.Pożegnałem się z Rey'em i w 3 wyruszyliśmy do jaskiń (no raczej ja i Albino,bo Cierń zatrzymuję się na Drzewie Śmierci).Biegliśmy,a Cierń szybował.Nagle coś usłyszałem,to było jakieś znajome wycie.Bardzo mi bliskie....tylko kogo?Biegniemy dalej,po kilku godzinach jesteśmy na miejscu.
-Idę do Rooney'a-odezwałem się do Albino.
-No ok-odpowiedziała.
Po godzinie byłem już o bobra.
-Zamawiałeś łódź tak?-zapytał z uśmiechem bóbr.
-Tak,tak-odpowiedziałem ze śmiechem.
-Proszę,oto twoja nowa łódź-powiedział.
Później gadaliśmy jeszcze pół godziny,aż kogoś dostrzegłem.To była moja siostrunia.Przedstawiłem ją Albino i Nash'owi.
-Może urządzimy przyjęcie z tej okazji?-zaproponowałem.
                                                    <Albino?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz