niedziela, 12 lipca 2015

Od Seth'a C.D. Layden'a i Satyi

-No spoko-odpowiedziałem.
Razem z Loganem zaprowadziliśmy ich na Leśną Polanę.Cóż,to bezpieczne miejsce,więc
nie ma innego wyboru.Często bawiłem się tam z Red'em.Szliśmy tam z godzinę,może dwie.
Byłem jakiś taki smutny,nie wiem czemu.Najpewniej chodzi o rodziców,nawet ich nie pamiętam,
ale wiem,że zginęli bo chcieli mnie chronić.Później byliśmy na miejscu.
-Jesteśmy-powiedział z uśmiechem Logan.
-Emm, no to co robimy?-zapytałem.
<Layden lub Satya?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz