poniedziałek, 13 lipca 2015

Od Seth'a C.D. Satyi

-Jak chcesz-powiedziałem-ale to niezbyt mądry pomysł.
Niepewnie stawiałem kroki poza naszym terenem.Troszkę się bałem,
nigdy nie wiadomo co się stanie.Może zjawić się człowiek albo inne
groźne zwierzę.
-Rozluźni się-powiedziała Satya.
Usłyszałem jakiś dźwięk.To coś było wysokie i jakieś takie niemiłe.
-To człowiek-powiedziałem najciszej jak mogłem.
<Satya?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz