Zastanawiałem się o co chodziło Albino.Tak nagle wybiegła,nie mam pojęcia czemu.
Bez niej nie mogłem się dobrze bawić,byłem przygnębiony,niezadowolony i zły na siebie.
Można ja zrobiłem coś złego?Postanowiłem pogadać o tym z Cierniem.
-Nie martw się stary,kobiety takie są-pocieszał mnie Cierń.
Po dłuższej rozmowie postanowiłem odszukać wilczycę.
-Powiesz mi o co chodziło?-zapytałem.
<Albino?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz