-Mogę się przejść-powiedziałam dosyć dziwnie zadowolona.
Szczerze?Polubiłam tego szalonego basiora.Zawsze wydawał mi się być nudny,
ale przekonałam się jaki jest naprawdę.Przyznam,lubię z nim spędzać czas.
Trochę boję się mu to powiedzieć,ale w końcu muszę.Poszliśmy nad Jezioro
Północe.Nie miałam ochoty pływać,ale patrzyłam jak Nash to robi.
Od samego patrzenia robiłam się zmęczona,miałam ochotę wracać.
-Wracamy?-zapytałam.
-Spoko-odpowiedział.
-Ej wiesz-zaczęłam nowy temat-lubię cię.
<Nash?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz