Miałem ważną sprawę do Kevin'a z rana wyruszyłem do niego.Do jego "królestwa"
jest kilkadziesiąt kilometrów,a chciałem być w domu jak najwcześniej.
-Jestem-powiedziałem uśmiechając się do jelenia.
Jeleń podniósł się i spojrzał na mnie dumnie.
-O witaj przyjacielu-uśmiechnął się jeleń.
Zaczęliśmy rozmowę,od Kevin'a można się dowiedzieć wiele ciekawych rzeczy.
-Przygotowałeś to?-zapytałem.
-No tak-uśmiechnął się jeleń.
Pobiegłem do Albino,chciałem jej pokazać piękne widoki na góry itp.
-Chodź,coś ci pokażę-powiedziałem.
<Albino?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz